Zmiany na prywatne życzenie? Chcą zabudować dolinę Szklarki.

Trudno uwierzyć, ale poznańscy urzędnicy przygotowują projekt planu „W rejonie ulicy Dobromiły”, aby prywatnemu właścicielowi gruntu umożliwić zabudowę mieszkaniową na tzw. klinie zieleni w Antoninku. Jest to następny zamach na dolinę Szklarki, którą już raz uratowano przed niszczycielską zabudową w 2007 roku. Doprowadzono też następnie do uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) „Strumień Szklarka”, aby wspomniane zagrożenie definitywnie wykluczyć na przyszłość. To był wówczas świetny sukces grupy mieszkańców i ekologów, którzy wspólnym działaniem udaremnili zakusy dewelopera, ochoczo popieranego przez miejskich urzędników.

Gdyby nie społeczny opór sprzed 12 lat, to w dolinie Szklarki istniałoby już dawno gęsto zabudowane zamknięte deweloperskie osiedle. Sądzono, że uchwalony w 2010 roku wspomniany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Strumień Szklarka” skutecznie i trwale uniemożliwia wszelkie zakusy na owo cenne przyrodniczo  i piękne miejsce w Poznaniu. Takie przekonanie okazało się jednak całkowicie złudne wobec urzędniczych sposobów.

Nikt z mieszkańców nie dostrzegł, że w uchwalonym w 2014 roku Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Poznania część doliny Szklarki zmieniono z kategorii „zieleń” na kategorię „budownictwo mieszkaniowe”. To jest dokładnie teren nazwany obecnie „W rejonie ulicy Dobromiły”. Istotną zmianę przeznaczenia „ktoś” dokonał wyraźnie na prywatne życzenie, całkowicie wbrew interesom publicznym. Urzędnicy Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i MPU napisali, że sporządzenie nowego wspomnianego planu jest uzasadnione, aby uchronić miasto przed roszczeniami finansowymi właściciela gruntu.

Znów trzeba pospolitego ruszenia mieszkańców i ekologów, aby zapobiec szkodzie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest